Wystarczył jeden odcinek, a do KRRiT już wpłynęła pierwsza skarga. Jak poinformowała portal "Wirtualnemedia" Teresa Brykczyńska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, do KRRiT wpłynęła skarga na program "Prince Charming" za odcinek z 2 listopada 2021 roku. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi na telewizję Polsat, ponieważ mecz Niemcy - Polska w ramach mistrzostw Europy siatkarek nie był transmitowany w kanale otwartym - podaje serwis Wirtualnemedia.pl. Pierwszy mecz naszych zawodniczek na ME można było obejrzeć jedynie na antenie Polsatu Sport. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski wszczął postępowanie w sprawie wywiadów Moniki Olejnik w TVN 24 z Agnieszką Holland i prof. Barbarą Engelking. J ak Skarga na telewizję Platformy Obywatelskiej. publikacja: 03.08.2023, 19:30. Minister Sprawiedliwości składa skargę na telewizję TVN do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Chodzi o sposób relacjonowania przez stację skandalicznych decyzji polskich sądów. Które nad wyraz łagodnie traktują atakujących, także fizycznie konserwatywne Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga na sposób zarządzania Polskim Radiem przez Agnieszkę Kamińską. Jako dowód wskazano m.in. wulgaryzmy padające w nocnych audycjach, "obelżywe komentarze" oraz "pijaństwo kierownika muzycznego". We wnioskach do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Fundacja Basta domagała się wszczęcia z urzędu postępowań administracyjnych względem TVP i Radia Maryja ze względu na TVN złożył do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) wniosek o przedłużenie koncesji dla TVN7 na kolejne 10 lat ponad rok temu czyli, 23 grudnia 2020 r. Od wtorku rozpoczyna się TVP znów ma problemy. Łącznie 15 skarg dotarło do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Poszło o sposób, w jaki Telewizja Polska relacjonowała marsz opozycji, odbywający się 4 czerwca. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła skarga w tym temacie. „Hotel Paradise” to reality-show, które z założenia ma łączyć ludzi w pary, jednak często też ich ze sobą Po tym jak Rada Etyki Mediów skrytykowała antysemicką wypowiedź felietonisty Radia Maryja Stanisława Michalkiewicza skarga na toruńską rozgłośnię trafiła też do Krajowej Rady Radiofonii i 8CHUic. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi na „Wiadomości”. TVP po raz kolejny wpakowała się w kłopoty? Chodzi o materiał, w którym nie wygłuszono przekleństw, a który wielokrotnie emitowano. „Wiadomości” kilka dni temu nagłośniły sprawę ataku na operatora TVP oraz na pracowników ochrony budynku. Dwóch niezidentyfikowanych zachowywało się agresywnie wobec nich. Grozili pobiciem, jeden z nich napluł operatorowi w twarz, słychać też było wyzwiska: „Je*ać Telewizję Polską”. Materiał pokazywano w kilku programach także: Awantura w „Gościu Wiadomości” TVP. Wygarnął, co myśli o stacji. Zaskakujące zachowanie HoleckiejDo KRRiT wpłynęły skargi na „Wiadomości” TVPTVP przekazała, że jeden z agresorów przyznał się do winy tuż po zgłoszeniu się na policję. Już miał usłyszeć zarzuty – dotyczą znieważenia, kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia z zajścia zatytułowany „Silni ludzie PO zaatakowali TVP?” wyemitowano w „Wiadomościach”. Widzowie mogli być w niemałym szoku. W nagraniu wyciszono tylko niektóre części „rozmowy” między agresorami a operatorem. Przekleństwa nie zostały nawet „wypikane” – było je doskonale Wypie*dolić ci na łeb, cwe*u? No co? Taki byłeś ku*wa kozak, frajerze. [...] Dawaj, po psy dzwoń, cw*lu, ku*wo ty. No chodź, ku*wo, no chodź - groził agresor. W materiałach wyemitowanych w TVP w niedzielę i poniedziałek widzowie doskonale słyszeli niecenzuralne słowa. W każdym z reportaży były powtarzane po pięć razy – i to w ciągu trzech minut. Dziennikarze TVP próbowali zajście połączyć z osobą… Donalda portalu „ zapytała Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, czy wpłynęły skargi dotyczące materiału emitowanego w „Wiadomościach”. Zarejestrowano dwa takie pisma. - Na „Wiadomości” z 17 lipca wpłynęła jedna skarga, druga na „Wiadomości” z 18 lipca. Zarzuty dotyczą wyemitowania niewygłuszonych wulgaryzmów – powiedziała serwisowi Teresa Brykczyńska, rzeczniczka prasowa Krajowej Rady Radiofonii i "Nie może być miejsca na taką nieodpowiedzialność i brak profesjonalizmu" — argumentowano w skardze, która trafiła do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Pod pismem podpisali się Iwona Śledzińska-Katarasińska, Krzysztof Luft oraz Janusz Daszczyński. Komunikat, jaki pojawił się w belce w materiale wyemitowanym przez TVP Info 4 marca, dotyczył ataku na elektrownię jądrową w Zaporożu, największej elektrowni jądrowej w Ukrainie i w Europie, która w nocy z czwartku na piątek stała się celem ataków Rosjan. W wyniku rosyjskiego ostrzału wybuchł pożar. Jak przekazały w piątek nad ranem ukraińskie służby ratownicze, ogień ogarnął budynek szkoleniowy i laboratorium, poza obrębem elektrowni atomowej. Żaden reaktor atomowy nie został uszkodzony. Inwazja Rosji na Ukrainę. Czytaj relację na żywo Belka pojawiła się w TVP Info w piątek rano i bardzo szybko została usunięta z wizji. Sprawą informacyjnego paska zajęli się członkowie rady programowej TVP. "Zarzucamy nadawcy działanie sprzeczne z art. 18 ust. 1 Ustawy o Radiofonii i Telewizji poprzez rozpowszechnianie treści godzących w polską rację stanu oraz z art. 21 ust 1 i 2 poprzez niezachowanie zasad wyważenia, rzetelności i kierowania się odpowiedzialnością za słowo" — przekazano w piśmie cytowanym przez Opublikowanie belki z komunikatem informującym o "nuklearnym ataku" określono mianem "skandalicznego incydentu", który godzi w polską rację stanu. Sprawa była komentowana również na Twitterze. Autorzy podkreślili w skierowanym do KRRiT piśmie, że w obecnej sytuacji "nie może być miejsca na taką nieodpowiedzialność". TVP Info o "nieprecyzyjnej belce" Do sprawy odniosła się na Twitterze sama stacja, przekazując, że "powielanie jednej nieprecyzyjnej belki informacyjnej, która rano pojawiła się na kilkadziesiąt sekund, jest mylące i wprowadza w błąd". Wojna w Ukrainie. Informacje Wojna Rosja-Ukraina trwa już 12. dzień. W nocy bomby spadały na wiele miast ukraińskich, w tym Charków, Mikołajów i Kijów. Zniszczona została również siedziba misji OBWE w Mariupolu. Tymczasem ukraińska armia ogłosiła, że odbiła niewielkie miasto Czugujew, zaś niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock stwierdziła, że "zamknięcie nieba nad Ukrainą będzie zagrożeniem dla milionów Europejczyków". Do wprowadzenia strefy zakazu lotów Zachód namawia Ukraina. Źródła: (asr) Z danych Badania Założycielskiego wynika, że tylko 2,1% dzieci w wieku 4-9 lat nie korzysta z żadnego urządzenia do odbioru mediów. dzieci w wieku 4-9 lat korzysta głównie z telewizora. Z tej grupy 55,4% ma dostęp do telewizorów w technologii smart zapewniającej dużo szerszy dostęp do rozrywki. Drugim w kolejności urządzeniem będącym w użytkowaniu dzieci, jest laptop lub notebook, z których korzysta 46,1% dzieci. Na trzecim miejscu jest telefon komórkowy wykorzystywany przez 44,7% tej grupy odbiorców. Wśród nich udział dzieci ze smartfonem wynosi aż 96%. Konsole do gier wykorzystywane są przez 16,9% dzieci z badanej grupy wiekowej. Dzieci, w tej grupie badawczej, dosyć powszechnie korzystają z YouTube’a - 60,5% w ciągu ostatnich 30 dni, a także (choć już rzadziej) z VOD - 34,6 %. 7,4% najmłodszych słuchała w ciągu ostatnich 30 dni muzyki ze streamingu, a 3,6 % z podcastów. Badanie przeprowadzono w okresie od lipca 2021 do marca 2022. Udział w badaniu dzieci został przeprowadzony zgodnie z wymogami prawa, za zgodą opiekunów prawnych. Wszystkie dane zaprezentowane w poniższym materiale dotyczą dzieci z grupy wiekowej 4-9 lat. Zdjęcia (1) W dniu r. złożyłem skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie propagandowego programu w TVPis, dotyczącego broni czarnoprochowej. Pisałem o tym we wpisie pt. Złożyłem skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na TVP i program Alarm o broni czarnoprochowej. KRRiT mozolnie i skrupulatnie badała sprawę i po ponad trzech miesiącach udzieliła mi odpowiedzi. Skargę złożyło jeszcze kilka osób, bo wszyscy otrzymaliśmy te same odpowiedzi. Za wspólne działanie bardzo dziękuje. Oto treść tego otrzymanej przeze mnie wiadomości e-mail: Download (PDF, 185KB) Odpowiedzi nie komentuję, bo przecież każdy kto oglądał program Alarm, którego skarga dotyczy doskonale wie, że wszystko to jest urzędowa ściema i nie ma tam ani połowy rozsądku i obiektywnego spojrzenia, a może są i zwyczajne kłamstwa. Taką tezę przedstawił mi jeden z czytelników bloga, gdy ocenił twierdzenie KRRiT, że filmowanie ukryta kamerą było konieczne, bo nikt nie chciał zgodzić się na wystąpienie przed kamerą. No oczywiście, że każdy kto chociaż troszeczkę zna środowisko ten wie, że do wystąpienia przed kamerą byłaby kolejka, bo i sprzedawcy broni chcą pokazać, że broń to normalna sprawa i jej posiadacze również by chętnie opowiedzieli o wszelkich uwarunkowaniach w nabywaniu broni czarnoprochowej. No ale napisali urzędowo co napisali. Nikt w to co piszą i tak nie uwierzy, brzmi to przecież naiwnie o ile nie śmiesznie. Może na tym to polega, a ta sprawa moim zdaniem dobrze pokazuje, że te wszystkie organy, które wymyślono za czerwonej komuny, a później pod nowymi nazwami przyjęto w tzw. wolnej Polsce, są po to zrobione, aby pudrować polskie dziadostwo. O taki mam wniosek na podstawie tej sprawy. Gdyby każdy kto czytuje bloga regularnie wspierał Fundację dużo więcej dałoby się zrobić Zamiast mojego komentarza, przedstawiam komentarz ze strony jest taki jak trzeba: Kojarzycie zapewne nieszczęsny reportaż “Alarm” o broni czarnoprochowej, wyemitowany przez TVP w dniu 20/05/2020? Skrytykowałem go swego czasu w dość mocnych słowach. Wyobraźcie sobie teraz, że w odpowiedzi na liczne skargi słusznie zbulwersowanych ludzi KRRiT “zbadała sprawę” i orzekła, iż program NIE BYŁ MANIPULACJĄ. Cytuję: “[Przestępstwa z użyciem czarnoprochowców] to istotny problem, ponieważ od wystrzałów z broni, na którą nie jest wymagane zezwolenie, w ostatnim czasie zginęło kilka osób.” I dalej: “W takim przedstawieniu faktów nadawca nie dostrzega stronniczości, manipulacji i braku obiektywizmu.” Innymi słowy: Nadawca nie dostrzega manipulacji w CELOWYM I SZTUCZNYM WYOLBRZYMIANIU ZAGROŻENIA: broń cp wykorzystywana jest w Polsce średnio do zabijania rzadziej niż tłuczek do mięsa. Nadawca nie dostrzega manipulacji w niepoinformowaniu widzów, że na przestrzeni blisko piętnastu lat (okres od 01/2006 do 08/2020) zdarzało się przeciętnie ~1 ZABÓJSTWO ROCZNIE Z BRONI CP W 38-MILIONOWYM KRAJU. Prawda jest taka, że nawet gdyby pomnożyć to wszystko x10, w dalszym ciągu rozmawialibyśmy o marginalnym zjawisku, mającym przyzerowy wpływ na szeroko pojmowane bezpieczeństwo publiczne. Nadawca nie dostrzega manipulacji w nazywaniu aberracyjnych, jednostkowych, zupełnie odosobnionych przypadków postrzeleń “istotnym problemem” (w domyśle: społecznym). Wreszcie: nadawca nie dostrzega manipulacji w bałamutnym sugerowaniu widzom, że bez dostępu do cp zabójstw można by uniknąć. Jest to oczywista nieprawda – wystarczy przyjrzeć się okolicznościom, w których doszło do poszczególnych morderstw. Otóż w znakomitej większości incydentów ofiarami były samotne kobiety, starcy albo najbliżsi członkowie rodzin, strzały zaś padały z przyłożenia lub z bardzo bliskiej odległości. Argumentowanie, że gdyby napastnik nie miał rewolweru, to by nie zabił żony, śpiącego brata albo 80-letniego staruszka w parku, jest typowym przejawem infantylnego myślenia życzeniowego. Ogólnie fajna ta analiza KRRiT, taka niezbyt dogłębna. Dokładna odwrotność rzetelnego “postępowania wyjaśniającego”. Stanowisko zaprezentowane przez organ kontrolny zahacza wręcz o farsę. Pominięcie wspomnianych wyżej kontekstów statystycznych JEST czytelnym dowodem na stronniczość nadawcy. Tego nie da się przypudrować. Za ukłon w stronę “obiektywizmu” nie można też uznać zaproszenia miłośnika cp i zacytowania jego subiektywnej opinii, ponieważ była to jedynie słaba kontra do wypowiedzi kilku hoplofobów, nazywanych tu dla żartu chyba “ekspertami”.

skarga do krajowej rady radiofonii i telewizji