Ej, tu każdy dzień wygląda tak samo Próbujemy podbudować swoją tożsamo WhiteHouse, WWO - Każdy ponad każdym. 97. Praktik, Pezet, Ten Typ Mes - Kilka lat później. 98.
Chada trafił do Zakładu Karnego w Bydgoszczy, gdzie spędził ponad rok, odsiadując wyrok za kradzież, paserstwo i lżenie funkcjonariusza służby mundurowej. WhiteHouse, WWO - Każdy
WWO - Jeszcze będzie czas.mp3. WWO - Każdy ponad każdym.mp3. Sokół & Pono - Zajarany życiem.mp3. Sobota - Jesteś już mój, jesteś już moja.mp3.
"Follow Up" by Tede sampled White House and WWO's "Każdy Ponad Każdym". Listen to both songs on WhoSampled, the ultimate database of sampled music, cover songs and remixes.
Wwo lyrics. 1. Nie boj sie zmiany na lep.. 2. Jeszcze będzie czas; 3. Damy Radę; 4. Każdy Ponad Każdym; 5. Uważaj Jak Tańczysz; 6. W wyjatkowych okolicznosc.. 7. Nie pisz czarnych scenari.. 8. Interesy; 9. Tak to wygląda; 10. Bezsenne noce
🎸 [Gm Bb C G D] Chords for WWO Jeszcze będzie czas. Discover Guides on Key, BPM, and letter notes. Perfect for guitar, piano, ukulele & more!
"Każdy Ponad Każdym" by White House and WWO contains a sample of another track. Listen to both tracks on WhoSampled, the ultimate database of sampled music, cover songs and remixes.
3 WWO - Damy radę 4 Molesta Ewenement - Tak miało być 5 O.S.T.R. - Śpij spokojnie 6 Peja & Slums Attack - Mój rap, moja rzeczywistość 7 Pezet & Noon - Ukryty w mieście krzyk 8 Paktofonika - Chwile ulotne 9 O.S.T.R. - Kochana Polsko 10 Trzeci Wymiar - Bezpowrotnie 11 WWO - Każdy ponad każdym
Play krank and discover followers on SoundCloud | Stream tracks, albums, playlists on desktop and mobile.
Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada Jedyne co chciałoby się teraz, WhiteHouse, WWO - Każdy ponad każdym. 97. Praktik, Pezet, Ten Typ Mes - Kilka lat później. 98.
GHYT. Czasem zastanawiam się nad tym czy dobrze zrobiliśmy, wyprowadzając się na wieś. Czasem ? Nie ! Zastanawiam się nad tym nawet dość często, a zwłaszcza wtedy, gdy jestem w mieście. Przecież tu znam każdy kąt. Wiem, gdzie najlepiej zrobić zakupy, dokąd pójść, gdzie są dobre lody, gdzie można odpocząć, idt. Ciągle spotykam kogoś znajomego i... wiele wspomnień na każdym kroku. Na przykład dzisiaj spotkałam koleżankę, którą znam jeszcze z przedszkola, a potem przez osiem lat chodziłyśmy razem do jednej klasy w podstawówce i miałyśmy własną "paczkę". Dawno się nie widziałyśmy, kilka lub nawet kilkanaście lat. Ona mi mówi - Jak fajnie, że się spotkałyśmy ! Pójdziemy razem na kawę ! Idziemy do lunch-baru na sok. Ona stawia. No dobrze. Za moment dzwoni jej komórka . Odbiera, przytakuje, potwierdza, kończy rozmowę, ale jednocześnie oznajmia, że teraz ona musi do kogoś zadzwonić. Zgadzam się, choć nikt mnie o to nie pyta. Gdy kończy próbujemy rozmawiać. Wspominam, jak kiedyś całą paczką chodziłyśmy na lody do koktail-baru. Ona śmieje się i mówi, że to było takie śmieszne. Jak to ? - myślę. Przecież to były nasze młodzieńcze lata ?! Za chwilę znów dzwoni jej telefon. Odbiera, coś tam uzgadnia, podaje jakiś numer. Wielka mi pani bizneswoman ! Potem pokazuje mi w telefonie zdjęcie własnego psa i ogrodu. - Idziemy. Muszę już wracać. - oznajmia i niespodziewanie wstaje od stolika. Nawet nic nie porozmawiałyśmy. Nie zapytała co u mnie, ani nie powiedziała kompletnie nic o sobie. Gdy wracałyśmy na parking, wspomniała, że chodzi na tenis oraz że zna mojego szefa i jego żonę. A co mnie to obchodzi ?! Może tak jest łatwiej - nie rozmawiać o niczym ważnym i rozstać się, bo czas nagli ? Takie spotkanie ?! To ja - dziękuję ! Ktoś się zmienił - nie wiem tylko kto ? Kiedyś była inna, a przynajmniej tak mi się wydawało. A może to ja się uwsteczniłam ? Teraz już wiem, że jednak dobrze zrobiłam podejmując decyzję o przeprowadzce na wieś. Mam większy dystans do świata i ludzi. Mogę wiele spraw przemyśleć i mam w końcu święty spokój: śpiew ptaków nie tylko o poranku, ale przez cały dzień, pianie koguta w południe i sarny dumnie przechadzające się pod naszymi oknami , widoki nieziemskie... i ciszę, którą naprawdę słychać. Tu każda pora roku jest inna i bez trudu można to zauważyć. Tu nikt nikogo nie pogania, do niczego nie zmusza. Potrzebowałam tej zmiany otoczenia - z dala od ludzi, a jednak bardziej ludzkiego. Czy może stałam się już częścią tego prostego świata ? Nie jestem już mieszczuchem ? Tak szybko ? Czuję, że to chyba jest mój świat ! Uczę się, całe życie się uczę.
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Podobne utwory Występuje także w Podobne utwory Statystyki scroblowania Ostatni trend odsłuchiwania Dzień Słuchaczy Czwartek 3 Luty 2022 0 Piątek 4 Luty 2022 0 Sobota 5 Luty 2022 0 Niedziela 6 Luty 2022 0 Poniedziałek 7 Luty 2022 0 Wtorek 8 Luty 2022 0 Środa 9 Luty 2022 0 Czwartek 10 Luty 2022 0 Piątek 11 Luty 2022 0 Sobota 12 Luty 2022 0 Niedziela 13 Luty 2022 0 Poniedziałek 14 Luty 2022 0 Wtorek 15 Luty 2022 0 Środa 16 Luty 2022 0 Czwartek 17 Luty 2022 0 Piątek 18 Luty 2022 0 Sobota 19 Luty 2022 0 Niedziela 20 Luty 2022 0 Poniedziałek 21 Luty 2022 0 Wtorek 22 Luty 2022 0 Środa 23 Luty 2022 0 Czwartek 24 Luty 2022 0 Piątek 25 Luty 2022 0 Sobota 26 Luty 2022 0 Niedziela 27 Luty 2022 0 Poniedziałek 28 Luty 2022 0 Wtorek 1 Marzec 2022 0 Środa 2 Marzec 2022 0 Czwartek 3 Marzec 2022 0 Piątek 4 Marzec 2022 1 Sobota 5 Marzec 2022 0 Niedziela 6 Marzec 2022 0 Poniedziałek 7 Marzec 2022 0 Wtorek 8 Marzec 2022 0 Środa 9 Marzec 2022 0 Czwartek 10 Marzec 2022 0 Piątek 11 Marzec 2022 0 Sobota 12 Marzec 2022 0 Niedziela 13 Marzec 2022 0 Poniedziałek 14 Marzec 2022 0 Wtorek 15 Marzec 2022 0 Środa 16 Marzec 2022 0 Czwartek 17 Marzec 2022 0 Piątek 18 Marzec 2022 0 Sobota 19 Marzec 2022 0 Niedziela 20 Marzec 2022 0 Poniedziałek 21 Marzec 2022 0 Wtorek 22 Marzec 2022 0 Środa 23 Marzec 2022 0 Czwartek 24 Marzec 2022 0 Piątek 25 Marzec 2022 0 Sobota 26 Marzec 2022 0 Niedziela 27 Marzec 2022 0 Poniedziałek 28 Marzec 2022 0 Wtorek 29 Marzec 2022 0 Środa 30 Marzec 2022 0 Czwartek 31 Marzec 2022 0 Piątek 1 Kwiecień 2022 0 Sobota 2 Kwiecień 2022 0 Niedziela 3 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 4 Kwiecień 2022 0 Wtorek 5 Kwiecień 2022 0 Środa 6 Kwiecień 2022 0 Czwartek 7 Kwiecień 2022 0 Piątek 8 Kwiecień 2022 0 Sobota 9 Kwiecień 2022 0 Niedziela 10 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 11 Kwiecień 2022 1 Wtorek 12 Kwiecień 2022 0 Środa 13 Kwiecień 2022 0 Czwartek 14 Kwiecień 2022 0 Piątek 15 Kwiecień 2022 0 Sobota 16 Kwiecień 2022 0 Niedziela 17 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 18 Kwiecień 2022 0 Wtorek 19 Kwiecień 2022 0 Środa 20 Kwiecień 2022 0 Czwartek 21 Kwiecień 2022 0 Piątek 22 Kwiecień 2022 0 Sobota 23 Kwiecień 2022 0 Niedziela 24 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 25 Kwiecień 2022 0 Wtorek 26 Kwiecień 2022 0 Środa 27 Kwiecień 2022 0 Czwartek 28 Kwiecień 2022 0 Piątek 29 Kwiecień 2022 0 Sobota 30 Kwiecień 2022 0 Niedziela 1 Maj 2022 0 Poniedziałek 2 Maj 2022 0 Wtorek 3 Maj 2022 0 Środa 4 Maj 2022 0 Czwartek 5 Maj 2022 0 Piątek 6 Maj 2022 0 Sobota 7 Maj 2022 0 Niedziela 8 Maj 2022 0 Poniedziałek 9 Maj 2022 0 Wtorek 10 Maj 2022 0 Środa 11 Maj 2022 0 Czwartek 12 Maj 2022 0 Piątek 13 Maj 2022 0 Sobota 14 Maj 2022 0 Niedziela 15 Maj 2022 0 Poniedziałek 16 Maj 2022 0 Wtorek 17 Maj 2022 0 Środa 18 Maj 2022 0 Czwartek 19 Maj 2022 0 Piątek 20 Maj 2022 0 Sobota 21 Maj 2022 0 Niedziela 22 Maj 2022 0 Poniedziałek 23 Maj 2022 0 Wtorek 24 Maj 2022 0 Środa 25 Maj 2022 0 Czwartek 26 Maj 2022 0 Piątek 27 Maj 2022 0 Sobota 28 Maj 2022 0 Niedziela 29 Maj 2022 0 Poniedziałek 30 Maj 2022 0 Wtorek 31 Maj 2022 0 Środa 1 Czerwiec 2022 0 Czwartek 2 Czerwiec 2022 0 Piątek 3 Czerwiec 2022 0 Sobota 4 Czerwiec 2022 0 Niedziela 5 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 6 Czerwiec 2022 0 Wtorek 7 Czerwiec 2022 0 Środa 8 Czerwiec 2022 0 Czwartek 9 Czerwiec 2022 0 Piątek 10 Czerwiec 2022 0 Sobota 11 Czerwiec 2022 0 Niedziela 12 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 13 Czerwiec 2022 0 Wtorek 14 Czerwiec 2022 0 Środa 15 Czerwiec 2022 0 Czwartek 16 Czerwiec 2022 0 Piątek 17 Czerwiec 2022 0 Sobota 18 Czerwiec 2022 0 Niedziela 19 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 20 Czerwiec 2022 0 Wtorek 21 Czerwiec 2022 0 Środa 22 Czerwiec 2022 0 Czwartek 23 Czerwiec 2022 0 Piątek 24 Czerwiec 2022 0 Sobota 25 Czerwiec 2022 0 Niedziela 26 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 27 Czerwiec 2022 0 Wtorek 28 Czerwiec 2022 0 Środa 29 Czerwiec 2022 0 Czwartek 30 Czerwiec 2022 0 Piątek 1 Lipiec 2022 1 Sobota 2 Lipiec 2022 0 Niedziela 3 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 4 Lipiec 2022 0 Wtorek 5 Lipiec 2022 0 Środa 6 Lipiec 2022 0 Czwartek 7 Lipiec 2022 0 Piątek 8 Lipiec 2022 0 Sobota 9 Lipiec 2022 0 Niedziela 10 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 11 Lipiec 2022 0 Wtorek 12 Lipiec 2022 0 Środa 13 Lipiec 2022 0 Czwartek 14 Lipiec 2022 0 Piątek 15 Lipiec 2022 0 Sobota 16 Lipiec 2022 0 Niedziela 17 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 18 Lipiec 2022 0 Wtorek 19 Lipiec 2022 0 Środa 20 Lipiec 2022 0 Czwartek 21 Lipiec 2022 0 Piątek 22 Lipiec 2022 0 Sobota 23 Lipiec 2022 0 Niedziela 24 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 25 Lipiec 2022 0 Wtorek 26 Lipiec 2022 0 Środa 27 Lipiec 2022 0 Czwartek 28 Lipiec 2022 0 Piątek 29 Lipiec 2022 0 Sobota 30 Lipiec 2022 0 Niedziela 31 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 1 Sierpień 2022 0 Wtorek 2 Sierpień 2022 0 Środa 3 Sierpień 2022 0 Zewnętrzne linki Apple Music O tym wykonwacy WWO 63 932 słuchaczy Powiązane tagi WWO (W Wyjątkowych Okolicznościach / W Witrynach Odbicia / We Własnej Osobie / Wandale W Okolicy / Weź Wreszcie Odbij), to polska grupa muzyczna wykonująca rap. Powstała w grudniu 1999 roku z inicjatywy raperów Jędkera oraz Sokoła, (WWO to część większej grupy ZIP Skład). Pierwszy album pt. Masz i pomyśl został zrealizowany we współpracy z członkami grup ZIP Skład tj. Pono, Felipe, Mieron, Jaźwa, Koras i Fu. Ponadto na płycie wystąpili DJ 600 V, Włodi i Pele znani z grupy Molesta Ewenement, DJ Deszczu Strugi, Majki, Waco, Karton czy Kuba. Album promowały dwa single, do utwo… dowiedz się więcej WWO (W Wyjątkowych Okolicznościach / W Witrynach Odbicia / We Własnej Osobie / Wandale W Okolicy / Weź Wreszcie Odbij), to polska grupa muzyczna wykonująca rap. Powstała w grudniu … dowiedz się więcej WWO (W Wyjątkowych Okolicznościach / W Witrynach Odbicia / We Własnej Osobie / Wandale W Okolicy / Weź Wreszcie Odbij), to polska grupa muzyczna wykonująca rap. Powstała w grudniu 1999 roku z inicjatywy raperów Jędkera oraz So… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Pono 45 454 słuchaczy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
Marysia była lekko w szoku, dumna w pełni, całkiem zdrowa, długoterminowa i niegłupia. Do pizzerii zjeść, opanować nerwy weszła gdzieś, w okolicach śródmiejskich - północna część. Sms-a mu pisała. Pomyślała, że się czuje trochę tak, jak wtedy, kiedy pierwszy raz z internetu ściągnięty referat dała na uczelni do sprawdzenia, jednak teraz poziom podniecenia większy. Dziś zdradziła Ryśka po raz pierwszy, czuła się lepsza i czuła, że należy jej się lepszy. Ryszard - taryfiarz nie zrzeszony w korporacji - i Marysia, lat temu trzy poznali się podczas wakacji. Dzisiaj prócz akcji - rogi, ta licencjatka psychologii robi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz – magistra broni. Z podwójnych nerwów teraz je podwójną pepperoni, choć zwykle dba o linię, teraz to pierdoli. Teraz o nim: Rysio - taxi driver, zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem, wiezie babę właśnie na taryfie czwartej, z delikatnym wałkiem, bo powinien normalnie. Wkurwia go, bo wali od niej warzywniakiem, patrzy przez ramię, czy nie zostawia brudu na kanapie. Janina, bo tak na imię babie, myśli tymczasem o tym podejrzanym chamie, co prowadzi wóz, nie złapie nigdy już taksówki na ulicy. Rzadko jeździ, w zieleniaku na dzielnicy siedzi cały dzień, gdzie posadził ją zięć, ale dziś on wyjechał i znów przyszły chuligany z nożem, Janina tego dłużej znieść nie może. I chociaż zięć mówił, żeby, broń Boże, nie zgłaszać tego, bo może być gorzej, to ona – kłódkę na bęben, hajs w kopertę, gablotę half - pędem i gna tera cierpem na komendę. Ref. Każdy ponad każdym – skurwysyn - innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów. Jakiś czas wcześniej, spod lubelskiej wsi, wyjechał do stolicy szukać lepszych dni – Grzegorz – w pizzy znał jednego z powiatu swego, robiącego już od 99-tego. Karol ma na imię, w plackach trochę robi. Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii. Wysiadł na Wschodnim zadowolony, że za bilet nie zapłacił frajerowi. Chuj, że kawał drogi siedział w kiblu pociągowym, walił klocem, miał zdrętwiałe nogi trochę, ale cieszył się, że się ostały polskie złote. Proszę cię... Lekko zagubiony pytał ludzi o nazwę ulicy, wtem – saluto - patrol stołecznej policji, Grzesiu tłumaczy, że chce do Karola z pizzy. Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo, jednak ubrany na brązowo-fioletowo. Na górze ma mieć sweter, a na dole na dresowo. Przypasował jej stuprocentowo - omyłkowo do opisu kogoś. Bluźnił, przepraszał, nawijał... Jakiś czas później pani Janina drzwi zamyka od taryfy Rysia i wyklina od złodziei w myślach. Szyld Policja - wchodzi, składa zeznania. Rutynowe rozpoznania zwykle są na odpierdol, biorą tych, którzy są pod ręką. I chociaż staje kilku gości młodych, bez cienia wątpliwości ten, od spodni fioletowych, w swetrze brąz, dla Grzesia wstrząs. Pies gładzi wąs, gardzi nim oraz nią. Przecież dopiero, co przyjechałem – tłumaczy Grześ chwilę, ale zwiesił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli. Tyle... Ref. Każdy ponad każdym – skurwysyn - innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów. Karol - lat dwadzieścia - w sercu Śródmieścia, nie podejrzewając nic, zrobił kilka pizz, nie wiedział nawet, że wybierał się do niego Grześ. Jak zwykle statyści przyłazili jeść i gdzieś koło czternastej – Eureka - czaderski pomysł rzucił kolega - wrzucić kwasa w pepperoni, na nieświadom se ktoś opierdoli. Kto jest kto? Rozwiązanie zagadki... Posłuchaj, tą pizzę pokroiwszy na kawałki, zżarła ta Marysia od Rysia z taxi. Jak już się domyślasz, ten egzamin, który ma napisać, ma prawo nie wypalić. Konsumując, myślała, że na nią zerkali pracownicy, bo jest najpiękniejszą w okolicy damą. Sam, jako narrator, żałuję, że personel, na czele z Karolem, nic nie wiedział, że za moment magistra obronę miała - to by się dopiero ucieszyli. Pierwsza fazę niedoszłej psycholog jednak uświadczyli, krople potu na jej czole pięknie lśniły, było wystrzałowo dla Karola z załogą, dla niej na razie też kolorowo, uwierzcie moim słowom - Marysia była w szoku zdrowo, dotarła do sedna materii, postanowiła orzec to na uczelni. Niedzielne ofiary i oprawcy niedzielni, każdy ponad każdym - wszyscy najmądrzejsi. Stara Janina w bujanym fotelu w domu przypomina sobie Grzesia i rozmyśla, czemu to zrobiła - bez pewności, ale wymierzyła palcem, dziś była górą w nierównej walce, dla niej wszyscy młodzi łysi tacy sami – ścierwo – myśli tak serio. Mniej więcej w tym czasie pod pizzerią, wychodząc po pracy Karol śmiał się jaki numer wyciął i nagle, choć nie widział Grzesia lat tysiąc – flashback – i maska zrzedła mu, mógłbym przysiąc. Wspomniał wieś rodzimą, lat temu kilka zimą - i stał tak chwilę z nietęga miną - jak to było... Pijalnia piwa pod wieczór, lokalne panny, Karol i Grzesiu i numer - coś do dzisiejszego w podobie - Grzegorz odlał się do piwa, a Karol nieświadomie łyknął sobie. Psikus, kurwa jego mać. Raz, dwa... powrót do rzeczywistości – przystanek pod pizzerią – Karol, kilku gości, śmiech i maskowany ból w tle. Tymczasem Ryszard - taryfiarz zapiekankę je z budy spod patyka, obok Neoplan na przystanku się zatrzymał, wysiadły dwie turystki, całkiem młodzieżowe. Rysiu odwrócił głowę i obcina - każda ma dobrą nogę, bufet też niczego sobie i kozackie lica - wziąłby obie na ostro... Pochłaniając ostatniego gryza spojrzał na typa, który miał na sobie bluzę Prosto i właśnie wsiadał do taryfy – Dokąd? - spytał Rychu i na tym zakończymy...
Daleki jestem od gloryfikowania wojny, gdyż każdy konflikt zbrojny (pomijając te, które miło ogląda się w filmach fabularnych) napawa mnie niepokojem wymieszanym z ubolewaniem. Niemniej odnajduję dziwną satysfakcję w oglądaniu pozostałości po dawno zakończonych kampaniach – nieodbudowanych przez dziesięciolecia budynków, stanowiących pamiątkę i przestrogę dla obecnego pokolenia, a także starej, wysłużonej i pozostającej już w stanie spoczynku artyleryjskiej broni palnej. Szczególną zaś sympatią od zawsze darzyłem gąsienicowe wozy bojowe. Przyczyna tej dziwnej fascynacji jest prosta – każdy czołg sam w sobie jest wojną w pigułce. Każdy ma swoją historię, częstokroć ciekawszą, niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Udowadniali nam to Konrad Nałęcki i Andrzej Czekalski (dla niewtajemniczonych – twórcy kultowych i mocno wyeksploatowanych przez telewizję „Czterech pancernych i psa”), a całkiem niedawno David Ayer i Brad Pitt w niejakiej „Furii”. Ale nie o filmach będę tu dziś pisał. Powiem więcej, miast pisać, pokażę Wam dzisiaj kilkadziesiąt zdjęć, które jeden z użytkowników serwisu reddit zebrał w fascynującą kolekcję. Zdjęcia, które za chwile zobaczycie, prezentują porzucone i zapomniane przez ludzi machiny wojenne. Pozostawione na pastwę czasu pojazdy gąsienicowe przypominają starych wojowników, którzy przeszli w stan spoczynku. Weteranów, o których zapomniał świat. Zadziwiające jak bardzo niszczejące na wietrze i deszczu czołgi przypominają wiarusów, o których przypominamy sobie niemal wyłącznie przy okazji rocznic jednego czy drugiego zrywu lub konfliktu.
wwo każdy ponad każdym zippy